{"id":117,"date":"2019-04-11T08:48:40","date_gmt":"2019-04-11T08:48:40","guid":{"rendered":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/?p=117"},"modified":"2019-04-11T08:48:45","modified_gmt":"2019-04-11T08:48:45","slug":"cierpliwosc-czy-ortodoksyjnosc-powrot-do-biegania","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/?p=117","title":{"rendered":"Cierpliwo\u015b\u0107 czy ortodoksyjno\u015b\u0107. Powr\u00f3t do biegania."},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img data-recalc-dims=\"1\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"660\" height=\"493\" src=\"https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/20140629_063028847_iOS.jpg?resize=660%2C493\" alt=\"\" class=\"wp-image-116\" srcset=\"https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/20140629_063028847_iOS.jpg?resize=1024%2C765 1024w, https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/20140629_063028847_iOS.jpg?resize=300%2C224 300w, https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/20140629_063028847_iOS.jpg?resize=768%2C574 768w, https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/20140629_063028847_iOS.jpg?w=1320 1320w, https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/04\/20140629_063028847_iOS.jpg?w=1980 1980w\" sizes=\"auto, (max-width: 660px) 100vw, 660px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Po\ntrzymiesi\u0119cznej przerwie w bieganiu, wreszcie z ko\u0144cem lutego uda\u0142em si\u0119 na\npierwszy trucht. Nie by\u0142 zniech\u0119caj\u0105cy aczkolwiek zgodnie z planem bardzo\nkr\u00f3tki, zaledwie 5 km. Trzyma\u0142em niski puls i cieszy\u0142em si\u0119 \u017ce poza kr\u00f3tkimi\nodcinkami na kt\u00f3rych pojawia\u0142y si\u0119 lekkie wzniesienia, nie musia\u0142em przechodzi\u0107\ndo marszu \u017ceby go utrzyma\u0107. Tempo \u015brednie w okolicach 7 minut na kilometr\npostawi\u0142o przede mn\u0105 spore wyzwanie na nast\u0119pne tygodnie. Bior\u0105c pod uwag\u0119 moje\ntempo MAF z poprzedniego roku w okolicach 6 minut,&nbsp; czeka\u0142a mnie minuta poprawy. Ale jak na\npocz\u0105tek uzna\u0142em \u017ce jest nie\u017ale. Nast\u0119pne biegi ju\u017c nie by\u0142y tak pozytywnie\nobiecuj\u0105ce. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 hu\u015btawka kt\u00f3rej najwolniejsza amplituda tempa zjecha\u0142a\no par\u0119dziesi\u0105t sekund w d\u00f3\u0142 czyli prawie do &nbsp;granicy marszu. Odcink\u00f3w chodzonych pojawi\u0142o\nsi\u0119 znacznie wi\u0119cej ni\u017c za pierwszym razem. Tylko w trakcie kilku bieg\u00f3w na\nkilkana\u015bcie &nbsp;na przestrzeni ponad\nmiesi\u0105ca uda\u0142o mi si\u0119 od pocz\u0105tku utrzyma\u0107 r\u00f3wne tempo i r\u00f3wny niski puls. Moja\nju\u017c od kilku lat granica tego\u017c ( niskiego) &nbsp;to 133 uderzenia na minut\u0119. Nie jest to\nksi\u0105\u017ckowy puls MAF jak dla mnie bo ten obecnie nie powinien przekracza\u0107 127\nuderze\u0144. Ale prze kilka lat eksperymentuj\u0105c z t\u0105 &nbsp;metod\u0105 doszed\u0142em do wniosku \u017ce musz\u0119 sobie\ndoda\u0107 te par\u0119 uderze\u0144, usprawiedliwiaj\u0105c to bardzo wysokim z kolei t\u0119tnem\nmaksymalnym jakie u siebie obserwuj\u0119. By\u0107 mo\u017ce takie podej\u015bcie nie dzia\u0142a jak\npowinno wed\u0142ug tw\u00f3rcy metody MAF ale na tylu ju\u017c frontach przekona\u0142em si\u0119 o\nkonieczno\u015bci podej\u015bcia indywidualnego, w ostateczno\u015bci nawet tylko po to \u017ceby\nsi\u0119 nie stresowa\u0107, \u017ce odpu\u015bci\u0142em sobie podej\u015bcie ortodoksyjne. Tak zreszt\u0105\nchyba r\u00f3wnie\u017c musz\u0119 podchodzi\u0107 to zbyt wysokiego pulsu na pocz\u0105tku biegu. Moje bieganie z niskim pulsem od zawsze\nnapotyka na kilka rodzaj\u00f3w \u201eprzeszk\u00f3d\u201d. Najprostszy do opanowania jest puls\nwzrastaj\u0105cy ponad za\u0142o\u017cony poziom po przebiegni\u0119ciu pewnego &nbsp;dystansu.\nJest to zjawisko zupe\u0142nie normalne i oznacza po prostu \u017ce organizm nie\n&nbsp;jest jeszcze zaadaptowany do dystansu d\u0142u\u017cszego. Czasami jednak mo\u017ce to\noznacza\u0107 stan danego dnia, kiedy wzrost pulsu pojawia si\u0119 zbyt wcze\u015bnie w\nstosunku do wcze\u015bniejszych bieg\u00f3w. Na og\u00f3\u0142 te\u017c taki wzrost nie jest \u0142agodnym\nprzekraczaniem kolejnych cyfr na skali, ale charakteryzuje si\u0119 gwa\u0142towno\u015bci\u0105.\nSytuacja taka &nbsp;oznacza dla mnie\nprzewa\u017cnie koniec biegu bo wiem \u017ce m\u00f3j organizm nie zregenerowa\u0142 si\u0119\ndostatecznie albo zm\u0119czenie w danym dniu &nbsp;wynika z os\u0142abienia. Du\u017co mniej przejrzysta\njest kwestia wysokiego pulsu na pocz\u0105tku biegu. Oczywistym jest \u017ce bez\nrozgrzewki, &nbsp;o ile za\u0142o\u017cony puls wymaga\naby bieg by\u0142 bardzo wolny, pocz\u0105tek biegu mo\u017ce spowodowa\u0107 i\u017c puls mocno\nwystrzeli. &nbsp;U mnie na og\u00f3\u0142&nbsp; w przesz\u0142o\u015bci taka sytuacja oznacza\u0142a \u017ce\npo oko\u0142o dw\u00f3ch kilometrach, puls ustala\u0142 si\u0119 na ni\u017cszym docelowym poziomie.\nJe\u015bli tak nie by\u0142o to oznacza\u0142o to znowu \u017ce zakumulowane zm\u0119czenie nie pozwoli\nna bieg na niskim pulsie. Czasami jednak puls wystrzela te\u017c nawet je\u015bli zrobi\u0119\nrozgrzewk\u0119. Po powrocie do biegania w ubieg\u0142ym miesi\u0105cu stara\u0142em si\u0119 rozgrzewa\u0107\na je\u015bli to nie skutkowa\u0142o i puls szybowa\u0142 jak tylko rusza\u0142em biegiem,\nprzechodzi\u0142em do marszu. Na og\u00f3\u0142 je\u015bli puls spada\u0142 relatywnie szybko po przej\u015bciu\ndo marszu przyjmowa\u0142em \u017ce rozgrzewka nie by\u0142a wystarczaj\u0105ca i wdra\u017ca\u0142em cykle\nbieg-marsz-bieg z&nbsp; naturalnym wyd\u0142u\u017caniem si\u0119 odcink\u00f3w biegowych do\nmomentu kiedy puls jeszcze trzyma\u0142 si\u0119 za\u0142o\u017conego limitu. Kiedy si\u0119 te odcinki\njednak nie wyd\u0142u\u017ca\u0142y, a podczas marszu puls utrzymywa\u0142 si\u0119 na stosunkowo\nwysokim poziomie, przyjmowa\u0142em jak wy\u017cej \u017ce nie jestem zregenerowany.\nNajbardziej zagadkowe zjawisko jednak jest takie \u017ce pomimo szybkiego spadania\npulsu po przej\u015bciu do marszu, nie jestem w stanie osi\u0105gn\u0105\u0107 r\u00f3wnowagi przy biegu\nnawet po wielu cyklach i dystansie zdecydowanie d\u0142u\u017cszym ni\u017c typowe 2\nkilometry. Denerwuje mnie taka sytuacja bowiem albo kiedy maszeruj\u0119 puls jest\nzdecydowani za niski albo kiedy tylko zaczynam biec b\u0142yskawicznie robi si\u0119 &nbsp;za wysoki a ko\u0144ca tej hu\u015btawki nie wida\u0107.\nWtedy wdra\u017cam protok\u00f3\u0142 specjalny i ignoruj\u0119 wysoki puls po prostu biegn\u0105c\ndalej. I w wielu przypadkach w przesz\u0142o\u015bci to dzia\u0142a\u0142o wi\u0119c kiedy taka hu\u015btawka\npojawi\u0142a si\u0119 znowu&nbsp; w tym roku, zastosowa\u0142em to rozwi\u0105zanie. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po trzymiesi\u0119cznej przerwie w bieganiu, wreszcie z ko\u0144cem lutego uda\u0142em si\u0119 na pierwszy trucht. Nie by\u0142 zniech\u0119caj\u0105cy aczkolwiek zgodnie z planem bardzo kr\u00f3tki, zaledwie 5 km. Trzyma\u0142em niski puls i cieszy\u0142em si\u0119 \u017ce poza kr\u00f3tkimi odcinkami na kt\u00f3rych pojawia\u0142y si\u0119 lekkie wzniesienia, nie musia\u0142em przechodzi\u0107 do marszu \u017ceby go utrzyma\u0107. Tempo \u015brednie w okolicach 7 &hellip; <a href=\"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/?p=117\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Cierpliwo\u015b\u0107 czy ortodoksyjno\u015b\u0107. Powr\u00f3t do biegania.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"jetpack_post_was_ever_published":false,"_jetpack_newsletter_access":"","_jetpack_dont_email_post_to_subs":false,"_jetpack_newsletter_tier_id":0,"_jetpack_memberships_contains_paywalled_content":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":"","jetpack_publicize_message":"","jetpack_publicize_feature_enabled":true,"jetpack_social_post_already_shared":true,"jetpack_social_options":{"image_generator_settings":{"template":"highway","default_image_id":0,"font":"","enabled":false},"version":2}},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-117","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"jetpack_publicize_connections":[],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"jetpack_shortlink":"https:\/\/wp.me\/paNCvW-1T","jetpack_likes_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/117","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=117"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/117\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":118,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/117\/revisions\/118"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=117"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=117"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=117"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}