{"id":42,"date":"2018-12-21T12:44:37","date_gmt":"2018-12-21T12:44:37","guid":{"rendered":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/?p=42"},"modified":"2018-12-21T12:44:37","modified_gmt":"2018-12-21T12:44:37","slug":"maraton-warszawski-napisane-wrzesien-2016","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/?p=42","title":{"rendered":"Maraton Warszawski -Napisane wrzesie\u0144 2016"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img data-recalc-dims=\"1\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"660\" height=\"1007\" src=\"https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/Maraton-Warszawski.jpg?resize=660%2C1007\" alt=\"\" class=\"wp-image-43\" srcset=\"https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/Maraton-Warszawski.jpg?resize=671%2C1024 671w, https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/Maraton-Warszawski.jpg?resize=197%2C300 197w, https:\/\/i0.wp.com\/www.triafterfifty.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/Maraton-Warszawski.jpg?w=720 720w\" sizes=\"auto, (max-width: 660px) 100vw, 660px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jak spieprzy\u0107 sw\u00f3j pierwszy Maraton.<\/p>\n\n\n\n<p>Technicznie nie by\u0142 on pierwszy. Rok wcze\u015bniej przebieg\u0142em Maraton Kampinoski a dwa miesi\u0105ce temu marato\u0144ski etap Ironmana. Ale ten &#8222;prawdziwy&#8221; uliczny pierwszy zdarzy\u0142 si\u0119 25 wrze\u015bnia w Warszawie jako 38 PZU Maraton Warszawski. Przed dwoma laty, niesiony eufori\u0105 \u015bwie\u017co upieczonego biegacza chcia\u0142em te\u017c w nim pobiec. Zamiast tego walczy\u0142em z kontuzj\u0105 niedo\u015bwiadczonego biegacza. Tym razem walka si\u0119 rozegra\u0142a ju\u017c podczas biegu. G\u0142upi niedo\u015bwiadczony mo\u017ce powiedzie\u0107 o sobie naiwny. G\u0142upi do\u015bwiadczony zostaje z tym ze jest g\u0142upi. Do\u015bwiadczenie dawa\u0142o prost\u0105 wskaz\u00f3wk\u0119 co do zak\u0142adanego czasu uko\u0144czenia maratonu. Wychodzi\u0142o oko\u0142u 4 godzin. Ciut poni\u017cej 4 godzin jak jak na debiut 55 latka wystarcza\u0142o \u017ceby to uzna\u0107 za dobry bieg i oznak\u0119 dobrego przygotowania i zdrowia. Niby osi\u0105gni\u0119ty wynik si\u0119 zgadza, 3:56 z sekundami. Poza tym nie zgadza si\u0119 nic. Podpuszczony swoj\u0105 g\u0142upot\u0105 stan\u0105\u0142em na starcie w grupie biegn\u0105cej na 3.40.Taki by\u0142em kozak. Kwadrans w t\u0119 czy we wt\u0119 &#8211; dam rad\u0119. Ale przyswajane cho\u0107 jak si\u0119 okazuje nie przyswojone prawdy nie daj\u0105 z\u0142udze\u0144. Kr\u00f3lewski dystans nie daje si\u0119 oszuka\u0107 w tak dyletancki spos\u00f3b. Trzeba na nim swoje zostawi\u0107. Wysi\u0142ek, pot i cz\u0119sto zdrowie. Pytanie tylko w jakich ilo\u015bciach i czy w &#8222;normie&#8221;. Nawet \u017ale mi si\u0119 nie bieg\u0142o na te 3.40 ale puls od razu zameldowa\u0142 si\u0119 na 160 + i nie mia\u0142 zbytniego zamiaru schodzi\u0107 ni\u017cej. Po paru kilometrach podjecha\u0142 w g\u00f3r\u0119 do 170. To powy\u017cej wzorcowego poziomu maksymalnego. Oczywi\u015bcie ten wzorzec u mnie nie dzia\u0142a a m\u00f3j maksymalny puls pl\u0105cze si\u0119 gdzie\u015b w okolicach 190. Ale i i tak te 170 dobre by by\u0142o na bieg na 10 kilometr\u00f3w ale nie na 42. Podczas biegu na Ironman po 10 godzinach wysi\u0142ku utrzymywa\u0142em puls w okolicach 150. I tak powinienem biec ten warszawski maraton. Ale tak nie bieg\u0142em. Nawet je\u015bli na starcie nie by\u0142em jeszcze palantem to by\u0142em ju\u017c nim bez dyskusji po paru kilometrach kiedy nie skorygowa\u0142em tempa w d\u00f3\u0142 tak \u017ceby t\u0119tno utrzymywa\u0107 na przyzwoitym poziomie. Wytrzyma\u0142em tak do 25 kilometra po drodze wyr\u00f3wnuj\u0105c prawie \u017cyci\u00f3wk\u0119 z p\u00f3\u0142maratonu. Wysoki rachunek za to p\u0142aci\u0142em przez nast\u0119pne 15 km. Warunki p\u0142atno\u015bci by\u0142y ci\u0119\u017ckie i nienegocjowalne. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 bieg przerywany marszem. W innym razie nie uko\u0144czy\u0142bym tej imprezy. Kiedy puls przekracza\u0142 180 i na b\u0142\u0119kitnym niebie pojawia\u0142y si\u0119 gwiazdy musia\u0142em hamowa\u0107. Te 15 km to te\u017c kilometry skurczy &#8211; uda\u0142o si\u0119 je na tyle kontrolowa\u0107 \u017ce nie do\u0142\u0105czy\u0142em do innych staj\u0105cych na poboczu z wygi\u0119tymi ko\u0144czynami. Kiedy czu\u0142em \u017ce nast\u0119pne mocniejsze zgi\u0119cia n\u00f3g mog\u0105 sko\u0144czy\u0107 si\u0119 katastrof\u0105 musia\u0142em zwolni\u0107. Ale wielokrotne zwalnianie i przyspieszanie by\u0142o tak &#8222;przyjemne&#8221; jak ruszanie do kolejnego morderczego biegu zaraz po uko\u0144czeniu poprzedniego. Powtarza\u0142o si\u0119 to i trwa\u0142o na tyle d\u0142ugo \u017ce zakuty \u0142eb przyj\u0105\u0142 chyba na d\u0142ugo porzucone wraz z pocz\u0105tkiem tego maratonu zasady. Kiedy uko\u0144czy\u0142em Ironmana nie bola\u0142o nawet w cz\u0119\u015bci tak jak bola\u0142o po tym maratonie. A mo\u017ce o to chodzi\u0142o ?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak spieprzy\u0107 sw\u00f3j pierwszy Maraton. Technicznie nie by\u0142 on pierwszy. Rok wcze\u015bniej przebieg\u0142em Maraton Kampinoski a dwa miesi\u0105ce temu marato\u0144ski etap Ironmana. Ale ten &#8222;prawdziwy&#8221; uliczny pierwszy zdarzy\u0142 si\u0119 25 wrze\u015bnia w Warszawie jako 38 PZU Maraton Warszawski. Przed dwoma laty, niesiony eufori\u0105 \u015bwie\u017co upieczonego biegacza chcia\u0142em te\u017c w nim pobiec. Zamiast tego walczy\u0142em z &hellip; <a href=\"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/?p=42\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Maraton Warszawski -Napisane wrzesie\u0144 2016<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"jetpack_post_was_ever_published":false,"_jetpack_newsletter_access":"","_jetpack_dont_email_post_to_subs":false,"_jetpack_newsletter_tier_id":0,"_jetpack_memberships_contains_paywalled_content":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":"","jetpack_publicize_message":"","jetpack_publicize_feature_enabled":true,"jetpack_social_post_already_shared":false,"jetpack_social_options":{"image_generator_settings":{"template":"highway","default_image_id":0,"font":"","enabled":false},"version":2}},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-42","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized"],"jetpack_publicize_connections":[],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"jetpack_shortlink":"https:\/\/wp.me\/paNCvW-G","jetpack_likes_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/42","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=42"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/42\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":46,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/42\/revisions\/46"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=42"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=42"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.triafterfifty.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=42"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}